Wpisy użytkownika między wierszami z dnia 4 lutego 2013

Liczba wpisów: 1

ellka08
 
Nie jestem minimalistką, ale staram się ograniczać w różny sposób, np. poprzez świadome kupowanie, lub pozbywanie nieużywanych przedmiotów. Nienawidzę stwierdzenia(często używane przez M) "to się przyda".

Ostatnio, podczas przeprowadzki, miałam okazje sprawdzić stan naszego mieszkania. Muszę przyznać, że nie jest aż tak źle! Mimo tego, udało nam się zgromadzić karton rzeczy do oddania, a w nim ciuchy, buty, lornetkę, niszczarkę do papieru, wiklinowe pudła, książki itd..

Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, kocham lumpeksy. Jednak powinniście wiedzieć, że lumpeksy są zdradliwe. Znam ludzi, którzy tonami kupują ciuchy, których w ogóle nie mierzą, a w rzeczywistości w ogóle nie noszą. Kierują nimi wewnętrzne głosy: "przyda się" "a może kiedyś schudnę" "to kiedyś będzie modne".. Tak jest ze wszystkim. Większość z nas stawia na ilość, a nie na jakość.

Kolejna kwestia tyczy się jedzenia. Tak, masowo marnujemy jedzenie! Odkąd zamieszkaliśmy w Bristolu, trzymamy się kilku 'naszych' zasad. Staramy się robić zakupy(przeważnie na tydzień, lub półtora tygodnia) dopiero wtedy, kiedy lodówka jest całkowicie pusta. Mrożenie produktów jest także świetnym rozwiązaniem. I również tutaj w większości domów przeważa ilość, nad jakością.

To nie jest tylko kwestia zagracania mieszkania. Tym wszystkim obciążamy siebie samych, nasz czas, nasze myśli, nasze finanse...

Jestem ciekawa, jak jest z Wami?:)
CIMG1846.JPG
  • awatar Jot.: ja niestety jestem strasznym chomikiem, ale staram się z tym walczyć! co do marnowania jedzenia, to staram się tego nie robić, bo tak w sumie od dzieciństwa nas uczono.
  • awatar Anuszkaa: a ja staram się od czasu do czasu zerknąć na to co mam - i jakie przy tym zaskoczenie!! - oooo moja bluzka - zapomniałam o niej :)
  • awatar między wierszami: @Jot.: walcz kochana! Będziesz bardziej zadowolona z siebie i ze swoich wyborów.
Pokaż wszystkie (5) ›