Wpisy użytkownika między wierszami z dnia 6 lipca 2012

Liczba wpisów: 1

ellka08
 
Kolejny rok za mną. Kolejny rok w Bristolu za mną. Wydawać by się mogło, że dwa lata to bardzo krótki odcinek czasu, nic bardziej mylnego. Ten ostatni rok był najbardziej emocjonującym rokiem w moim życiu. Nigdy wcześniej nie działo się tak wiele dobrych, a zarazem tak wiele złych chwil. Nazwałabym go rokiem kontrastów. Ostatnim razem obiecałam sobie, że kolejny rok tutaj, w Bristolu będzie lepszy. Był. Odkryłam coś bardzo ważnego. Przez długi czas rozmyślań nad swoim życiem, zadawałam sobie pytanie: co potrzebuję, aby być szczęśliwym człowiekiem. Za czym mam biec, a w którym miejscu się zatrzymać? O czym tak na prawdę marzę? Wiem, że wszystko z biegiem czasu się zmienia. Zmieniają nam się poglądy, zmieniają nam się zainteresowania, zmienia nam się towarzystwo, zmieniamy się my. Jednak czas, który upływa, a w nim nasze jakże krótkie życie, powinien być dobrze wykorzystany. Dotarło to do mnie, kiedy odszedł ktoś bliski...  Dlatego zadawałam sobie te wszystkie pytania, żeby choć na chwilę poczuć się szczęśliwą. Każdy z nas inaczej postrzega szczęście i to jest fascynujące. Fajnie, że ludzie tak różnią się od siebie. Myślę, że za sprawą ludzi i ich wzajemnych relacji, człowiek potrzebuje się rozwijać, chce! Tak wiele uczymy się od innych... Tak odnalazłam też swoje małe pasje, dzięki którym ten blog oddycha, żyje. Często rozmawiam z mamą(mama jest dla mnie bardzo ważną osobą w życiu, ale to też, zrozumiałam dopiero tutaj. Jest dla mnie wielkim autorytetem, od którego mogę nauczyć się wiele ważnych rzeczy. To dzięki mamie jestem jaka jestem i jestem jej za to bardzo wdzięczna) która zawsze bardzo mnie wspiera, mówiąc, żebym robiła w życiu to, co uważam za słuszne i nie rozglądała się na boki. Myślę, że człowiek najbardziej nauczy się życia i znajdzie jego sens, wtedy kiedy jest sam, wtedy kiedy nikt nie radzi, nie proponuje pomocy, nie mąci w głowie. Tak, decydowanie w 100% o swoim życiu jest dla mnie najważniejsze. Dzięki temu jestem szczęśliwą osobą. Jestem, bo realizuje swoje życie, tylko i wyłącznie na swój własny sposób. Realizuje swoje małe pasje, marzenia, które sprawiają mi ogromną radość z życia. Dziele się tym malutkim szczęściem z ukochaną osobą. Myślę, że doszliśmy do takiego momentu w życiu, gdzie możemy robić wszystko(oczywiście z rozsądkiem) i nie musimy być od nikogo zależni i co najważniejsze, nie musimy bać się opinii innych osób... Wystarczy tylko dotrzeć do tego momentu, kiedy człowiek powoli zaczyna to wszystko rozumieć i chce coś zmienić.

Dzisiaj, dzięki stronie 'życie jest piękne' natrafiłam na dziesięciominutowy filmik, który bardzo mnie wzruszył. Będę do niego często wracać.



i kolejny



Nie potrzeba nic wielkiego, żeby być szczęśliwym człowiekiem, wystarczy tego chcieć! Trzeba się nauczyć cieszyć najpierw z małych rzeczy, doceniać gdzie się jest i kim się jest.

PS. 4 Lipca wybiło 2 lata odkąd mieszkam w Bristolu. Zmieniło się bardzo dużo w moim życiu. Postanowiłam napisać tę notatkę, która została umieszczona również i na jar'u jarofcherryjam.blogspot.co.uk/
  • awatar Jot.: :)
  • awatar Sicily: Jestes bardzo madra i pieknie to wszystko napisałas,szczescie jest obok Nas,trzeba je tylko dostrzec i zlapac w garsc :)
  • awatar między wierszami: @Sicily: Dziękuje. Tak to prawda:)! Pozdrawiam!
Pokaż wszystkie (4) ›