Wpisy użytkownika między wierszami z dnia 17 grudnia 2012

Liczba wpisów: 1

ellka08
 
między wierszami: Bardzo, bardzo rzadko kupuje coś w sieciówkach, ale to nie znaczy, że jestem ich przeciwniczką. Zazwyczaj staram sie unikać tłumów, wysokich cen... Nie wiem czemu tak sie dzieje, ale to właśnie rzeczy z tych sklepów zalegają na dnie mojej szafy, a te z ciucholandów noszę najczęściej. Już od kilku lat 90% mojej szafy to ciuchy z lumpeksów. To taki mój mały ciucholand(haha) Już dawno minął mi szał zakupowy i jestem do tyłu z nowymi trendami. Z reguły wyszukuje to, co będę nosić przez X lat i to, w czym czuje się KOMFORTOWO(Pierwsza reguła mojego komfortu skreśla z listy buty na obcasie)

Dzisiaj wybrałam się do jednej z sieciówek w poszukiwaniu sukienki na Christmas Party. Zamiast sukienki wyszłam z butami i kapeluszem. Czy wspominałam już, że wielbię burgund? Za te trzy rzeczy zapłaciłam 30funtów.
CIMG1429.JPG


CIMG1436.JPG


CIMG1447.JPG


CIMG1451.JPG
  • awatar Jot.: piękne zdobycze :) i lumpeksy rządzą! chociaż w Polsce to nie to co dawniej- wyższe ceny, towar przebrany... trudno trafić na perełki.
  • awatar między wierszami: @Jot.: Tutaj to samo. Zresztą te ciuchy w tutejszych Charity Shopach są ciuchami z sieciówek... Mam takie dwa sekretne ciucholandy dla babulek, gdzie można znaleźć perełki!:)
  • awatar pannaem: piękny kapelusza choć ja za tym kolorem nie przepadam :) moja szafa również jest przepełniona ciucholandowymi ciuchami ;)
Pokaż wszystkie (11) ›